Kolejny przystanek to dzika Praia da Ursa obok Cabo da Roca, nie bez powodu nazywana „plażą marzeń”. Po trzydziestominutowym trekkingu docieramy na piasek pośród monumentalnych skał. I choć chodzi tu głównie o jej piękny, wręcz baśniowy widok, gorąco zachęca do pomyślenia życzenia - w takim miejscu po prostu nie ma opcji, żeby się nie spełniło. Na samej plaży i tuż nad wodą idealnie sprawdziło się frotte body Joy w retro paski z narzuconą koronkową sukienką Roche.