Żeby złapać zimowe słońce i uciec przed śniegiem, Zuzka — założycielka Le Petit Trou — wylądowała w Nicei. Walizka pełna własnych projektów, żadnych planów, żadnego pośpiechu.
Augustin Sweter z baby alpaki
Idź do produktu
Gdy powietrze się ochłodziło, na ramiona trafił sweter Augustin — mięta na skórze muśniętej słońcem.
Eden Spodnie balonowe z koronki z odpinaną baskinką
Idź do produktu
W Hotelu Amour — nowoczesnym, stylowym, naszym ulubionym miejscu — na pierwszy plan wysunęły się czarne sandały Luigi. Spodnie Eden dodały dramatyzmu: bufiaste, koronkowe, świetne na lunche, które płynnie przechodzą w niezapomniany wieczór.
Kołnierzyk z wełnianej włóczki
Idź do produktu
Później wizyta w Muzeum Matisse’a. Ciche alejki, sztuka w zimowym świetle. Spódnica Ari pasowała tu doskonale — strukturalna, a jednocześnie miękka. Poważna, ale nigdy sztywna. Dodatkowo nasz wełniany kołnierz zawiązany z precyzją.
Kapelusz wełniany w kratę z wiązaniem
Idź do produktu
Nicea nie wymaga perfekcji. Prosi o instynkt. O swobodę połączoną z intencją. Warto ubrać się tak, żeby zawsze być gotowym na przygodę — bo tak na pewno będzie. Dodaj wełniany kapelusz w kratę, a wiatr znad Riwiery stanie się częścią całego wyglądu.